10Mar

Ostra zima oznaczała zwykle zagładę pchlej populacji. Ale według brytyjskiego periodyku New Scientist sytuacja się zmienia. „W minionym dziesięcioleciu przybywało pcheł kocich” — twierdzi John Maunder z Centrum Entomologii Medycznej w Cambridge. Dzisiejsze mieszkania są przytulną kryjówką dla tych insektów, pasożytujących również na psach. W przeszłości z nastaniem chłodów następował spadek wilgotności względnej, śmiercionośny dla larw pcheł. Jak zauważa J. Maunder, „obecnie wskutek nieodpowiedniej wentylacji w wielu mieszkaniach utrzymuje się duża wilgotność względna, więc pchły potrafią przetrwać nawet przedłużające się chłody”.

You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.